Do góry
Witamina D a zaburzenia funkcji tarczycy – WNT – Leczenie niedoczynności tarczycy
fade
3524
post-template-default,single,single-post,postid-3524,single-format-standard,eltd-core-1.1.2,flow-ver-1.5,,eltd-smooth-page-transitions,ajax,eltd-grid-1300,eltd-blog-installed,page-template-blog-standard,eltd-header-vertical,eltd-sticky-header-on-scroll-up,eltd-default-mobile-header,eltd-sticky-up-mobile-header,eltd-dropdown-default,wpb-js-composer js-comp-ver-5.6,vc_responsive

Witamina D a zaburzenia funkcji tarczycy

Witamina D z każdym dniem cieszy się coraz większą popularnością, zarówno jako obiekt badań naukowych, jak i jako wybór suplementacyjny. Jej ogromny zakres aktywności w organizmie wiąże się ze znaczną istotnością wszelkich niedoborów. Ze względu na to, warto zadbać o jej odpowiedni poziom, bowiem kalcyferol jest również istotny dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy.

Witamina D pełni szereg funkcji w organizmie człowieka. Reguluje gospodarkę wapniowo-zasadową, promuje zdrowie psychiczne, wpływa na prawidłową syntezę i sekrecję hormonów płciowych, wykazuje aktywność kardioprotekcyjną oraz antykancerogenną. Poza tymi, popularnymi w mainstreamie właściwościami witaminy D, dla których najczęściej jest suplementowana, jest też jej inna, mniej znana, lecz nie mniej istotna strona. Witamina D jest bowiem niezwykle istotnym składnikiem dla zachowania prawidłowych funkcji tarczycy.

Skutki niedoborów witaminy D względem układu immunologicznego
Niedobory witaminy D sprzyjają rozwojowi szeregu chorób autoimmunologicznych. Wskazuje się, że to właśnie jej niewystarczająca synteza w skórze pod wpływem promieniowania UVB w okresie niemowlęcym (choć niewykluczone, że istotny jest tu również poziom witaminy D u matki) odpowiada za zwiększoną częstość występowania cukrzycy typu I. Wykazano również, że osoby borykające się z popularnymi schorzeniami autoimmunizacyjnymi: chorobą Gravesa i Basedowa oraz Hashimoto, dotykającymi tarczycę, cechują się niższymi poziomami witaminy D w badaniach krwi. W przypadku tej pierwszej, poziom witaminy D poniżej zakresu norm wiąże się także z objętością samej tarczycy – jej rozmiar rośnie odwrotnie proporcjonalnie do poziomu 25(OH)D, czyli aktywnej biologicznie witaminy D, będącej markerem oznaczanym we krwi. Notuje się także korelację między poziomem witaminy D, a ilością przeciwciał antytarczycowych.

Kluczowa rola receptorów witaminy D
Pewnym jest, że wszelkie aktywności witaminy D związane z dysfunkcjami tarczycy są skorelowane z funkcjami specyficznych dla niej receptorów obecnych na poziomie jądra komórkowego określanych skrótowo VDR. Poprzez nie, witamina D może wpływać na wzrost i proliferację komórek na poziomie genomu. Wskazuje się na korelację pomiędzy polimorfizmem tych receptorów, a rozwojem chorób autoimmunologicznych dotykających tarczycę. Nadaje to kolejny punkt widzenia na witaminę D i jej związek z funkcjami endokrynnymi: nie tylko niewystarczający poziom samego kalcyferolu może promować zaburzenia funkcji tarczycy, ale też zaburzenia jego metabolizmu w organizmie.

Tarczyca w ciele

Choroby autoimmunologiczne a tarczyca
Aby zachować obiektywizm, należy również zaznaczyć, że istnieją badania obalające zbyt śmiałe tezy wysnuwane z wyników badań. Notuje się dużą zmienność wyników zależnie od szczegółów metodologii oraz założeń wstępnych, przez co biorąc pod uwagę obecny stan wiedzy, nie możemy stawiać jednoznacznych wniosków na temat roli niedoborów witaminy D w rozwoju zaburzeń tarczycy oraz samego przebiegu choroby. Jakkolwiek, mamy wystarczające doniesienia, aby stwierdzić, że istnieje niezaprzeczalna korelacja pomiędzy chorobami autoimmunologicznymi dotykającymi tarczycy, a poziomem witaminy D3 w ustroju. To prowadzi do wysnucia pewnych wniosków, szczególnie istotnych dla osób, u których zdiagnozowano dysfunkcję tarczycy.

Istotna rola witaminy D w zaburzeniach tarczycy
Osoby cierpiące na zaburzenia funkcji tarczycy powinny zwracać szczególną uwagę na poziom witaminy D w ustroju. Zbyt niskie stężenia tej witaminy notuje się u ogromnej części społeczeństwa zdrowego, w związku z czym korelacja pomiędzy nią, a rozwojem dysfunkcji tarczycy, jest dodatkowym bodźcem do badania poziomu 25(OH)D w organizmie ze zwiększoną częstotliwością. Niezależnie od tego, czy zbyt niski poziom witaminy D jest przyczyną, czy skutkiem zaburzeń pracy tarczycy, osoby borykające się z nimi powinny regularnie monitorować oraz ewentualnie korygować poprzez odpowiednią suplementację poziom kalcyferolu. Należy tu również pamiętać o wahaniach syntezy skórnej witaminy D w wyniku zmian nasłonecznienia – jesienią, zimą i wczesną wiosną ilość promieniowania UVB docierającego do strefy klimatycznej, w której znajduje się nasz kraj, jest zbyt niska, aby endogenna synteza kalcyferolu zaspokoiła potrzeby organizmu.

 

Źródła:

  1. D’Aurizio F, Villalta D, Metus P, Doretto P, Tozzoli R. Is vitamin D a player or not in the pathophysiology of autoimmune thyroid diseases? Autoimmunity Reviews. 2015;14(5):363-369. doi:10.1016/j.autrev.2014.10.008
  1. D’Aurizio F, Villalta D, Metus P, Doretto P, Tozzoli R. Is vitamin D a player or not in the pathophysiology of autoimmune thyroid diseases? Autoimmunity Reviews. 2015;14(5):363-369. doi:10.1016/j.autrev.2014.10.008
  1. Wang J, Lv S, Chen G, et al. Meta-Analysis of the Association between Vitamin D and Autoimmune Thyroid Disease. Nutrients. 2015;7(4). doi:10.3390/nu7042485
  1. Yasuda T, Okamoto Y, Hamada N, et al. Serum vitamin D levels are decreased and associated with thyroid volume in female patients with newly onset Graves’ disease. Endocrine. 2012;42(3):739-741. doi:10.1007/s12020-012-9679-y
  1. McDonnell DP, Pike JW, O’Malley BW. The vitamin d receptor: A primitive steroid receptor related to thyroid hormone receptor. Journal of Steroid Biochemistry. 1988;30(1):41-46. doi:10.1016/0022-4731(88)90074-X
  1. Kivity S, Agmon-Levin N, Zisappl M, et al. Vitamin D and autoimmune thyroid diseases. Cellular And Molecular Immunology. 2011;8:243.
  1. Mackawy AMH, Al-Ayed BM, Al-Rashidi BM. Vitamin d deficiency and its association with thyroid disease. International journal of health sciences. 2013;7(3):267-275.

Brak komentarzy

Dodaj swój komentarz